Czy odchudzanie przed Świętami Bożego Narodzenia ma sens?

Święta Bożego Narodzenia to niezwykły czas. Budzą w nas o wiele więcej emocji niż te wielkanocne. Myślę, że to zasługa tej całej oprawy. Odświętna kolacja, dzielenie się opłatkiem, choinka, blask światełek, wspólne kolędowanie i charakterystyczne potrawy, po które sięgamy zazwyczaj tylko raz w roku - właśnie 24 grudnia. Być może właśnie dlatego tak ciężko ich sobie odmówić. Chyba zgodzicie się ze mną, że nikt z Was nie przyrządza kutii z okazji nadchodzącej soboty... Zazwyczaj sięgamy po mniej pracochłonne desery. Pomimo tego, że obżarstwo jestem grzechem, w Wigilię totalnie popuszczamy pasa. Usprawiedliwiając się tym, że:

  • święta są raz w roku
  • nie możemy zrobić przykrości mamie, babci, cioci itd.

Święta są raz w roku to fakt, ale to nie powód do tego aby się przejadać! Nie musisz zjeść całej blachy ciasta, aby uszczęśliwić bliskich. Zjedz kawałek, a resztę zostaw dla innych. 😉 Wigilia wigilią, ale mamy jeszcze Boże Narodzenie i drugi dzień świąt. Nie oszukujmy się, ten czas spędzamy głównie przy stole.... Tydzień później Sylwester. Z jednej strony chcemy wbić się w wymarzoną sukienkę, a z drugiej nie potrafimy sobie odmówić tych wszystkich pyszności? Jak znaleźć złoty środek? Jak nie przytyć w święta? Czy odchudzanie przed świętami Bożego Narodzenia ma w ogóle sens? Moja odpowiedź brzmi tak.

Sześć powodów, dla których warto zacząć odchudzanie już dziś!

  • Zdrowe odchudzanie nie polega na stosowaniu diety "od-do". W Twoim przypadku od dzisiaj do Wigilii lub od 1 stycznia do Wielkanocy czy innego ważnego wydarzenia, na którym stoły aż uginają się od jedzenia. Zdrowe odchudzanie polega na zmianie nawyków żywieniowych do końca życia!!!
  • Do Wigilii zostało jeszcze kilka tygodni - dokładnie trzy z groszem. W tym czasie możesz schudnąć trzy kilo i przytyć trzy kilo. Co wybierasz?
  • Bliscy na pewno zauważą Twoją mini metamorfozę. Wolisz, żeby powiedzieli: "Troszkę Ci się przytyło" czy "Wow, świetnie wyglądasz! Chyba schudłaś"?
  • Kolacja wigilijna to szczególny czas. Zobowiązuje do założenia odświętnego stroju. Dzięki zrzuceniu kilku kilogramów, wymarzona sukienka będzie wyglądać na Tobie oszałamiająco!
  • Do Wigilii mamy 3 tygodnie, a do Sylwestra miesiąc! W tym czasie możesz schudnąć 5 kg!! Pod warunkiem, że w Święta Bożego Narodzenia nie dasz ponieść się emocjom!
  • W końcu udowodnisz sobie, że jesteś silna! Święta przestaną kojarzyć Ci się z corocznym obżarstwem. Docenisz czas spędzony z rodziną!

Co jeść w święta, żeby nie przytyć?

Święta Bożego Narodzenia to bardzo trudny czas dla osób będących na diecie odchudzającej. Kolacja wigilijna, spotkania rodzinne. Myśl o suto zastawionych stołach może napawać lękiem. Co zatem zrobić, aby wilk był syty i owca cała? Po prostu - zachować zdrowy rozsądek. Świąteczne dania nie są wcale takie złe, jak myślisz. Po pierwsze, są bardzo urozmaicone. Nawet największy koneser znajdzie coś dla siebie. Po drugie, wcale nie są aż tak niezdrowe! Kompot z suszonych owoców zawiera mnóstwo błonnika. Z kolei ryby stanowią prawdziwe bogactwo kwasów Omega 3 i Omega 6. Problem tkwi w chronicznym braku umiaru. Tak naprawdę można skosztować każdej potrawy - nawet będąc na diecie i nie przytyć. Jak to zrobić?
W najlepszej sytuacji są osoby, które same przygotowują Wigilię. Po prostu mają wpływ na sposób przyrządzania dań. Jeżeli wybierasz się na kolację do kogoś, to:

  • zapomnij o dokładkach
  • wybieraj zdrowszą wersję dań - zamiast ryby smażonej nie głębokim tłuszczu - wybierz tą pieczoną w piekarniku, zupę grzybową zjedz z dodatkiem jogurtu naturalnego - a nie śmietany itd.
  • porcja dania powinna mieć objętość kopiastej łyżki
  • zjedz piernik lub sernik - to jedne z najzdrowszych świątecznych ciast
  • uważaj na to co pijesz - zrezygnuj z kolorowych napojów, pij herbatę lub wodę mineralną
  • wieczór wigilijny jest długi - nie musisz próbować wszystkich dań jednocześnie, jedz powoli i rób przerwy
  • postaw na aktywność fizyczną - święta to czas, który spędzamy z rodziną, ale kto powiedział że musimy cały wieczór siedzieć przy stole. Warto wybrać się na długi zimowy spacer.

   2 komentarze


  1. Aleksandra
      7 grudnia 2017

    Zmotywowałaś mnie do tego, aby zawalczyć jeszcze przed świętami…. 😀 Bo oczywiście miałam w planach zacząć 1 stycznia. 😀

  2. pugapuff
      14 grudnia 2017

    Dzięki Twojemu wpisowi zaczęłam się odchudzać właśnie od 1 grudnia. Dzisiaj mija 14 dzień, a ja już schudłam 3 kg! W sobotę kolejne ważenie! Nie mogę się doczekać 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *