Dlaczego nie mogę schudnąć?

Chyba każda z nas, chociaż raz w życiu próbowała się odchudzać. Na palcach jednej ręki mogę policzyć koleżanki, które mają to szczęście, że nie muszą być na diecie. Jedzą co chcą i ile chcą, a i tak nie tyją!! Szczęściary, co nie?
Niby jesteśmy na diecie, odżywiamy się zdrowo, ćwiczymy i co? Nie chudniemy! Coś najprawdopodobniej robimy źle.. Tylko co?

1. Źle zbilansowana dieta
Osoby będące na diecie myślą, że ograniczenie kalorii wystarczy. Będę jeść mniej więc schudnę… Niestety prawda jest nieco inna. Przykładowo: jesteś na diecie 1500 kalorii i jesz same słodycze i fast-foody, mieszcząc się w limicie. W ciągu dnia zjadasz: kawałek pizzy (500 kalorii) następnie dwa batony po 250 kalorii a na kolacje zjesz dwa hamburgery z McDonalda i mamy 1500 kalorii. Myślisz, że na takiej „diecie” schudniesz… Oczywiście, że nie! Liczą się proporcje! W trakcie odchudzania musimy zadbać o odpowiednie ilości makro i mikroskładników. Węglowodanów, tłuszczy i białka!

2. Jesteś narwana!
Chciałabyś schudnąć 20 kg w dwa tygodnie, a po zakończeniu diety jeść słodycze bez żadnych konsekwencji. Nie przytyłaś 20 kilogramów w 14 dni i tylu nie schudniesz… Przypuszczam, że na taką nadwagę pracowałaś latami!! Utrata wagi na poziomie 0,5 – 1kg na tydzień jest bardzo dobrym i bezpiecznym wynikiem! Jeżeli chcesz zrzucić 20 kilogramów, to przygotuj się na 12 miesięcy intensywnej pracy.

3. Hormony
Mogą nieźle namieszać w naszym organizmie i spowolnić proces odchudzania… jeżeli nie możesz schudnąć, a skrupulatnie stosujesz dietę zbadaj hormony tarczycy! Wiele kobiet cierpiących na niedoczynność tarczycy skarży się na „tycie bez powodu”. Sprawdź to koniecznie!

4. Za bardzo skupiasz się na wadze!
Chcę schudnąć tyle i tyle. Na Twojej wadze musi się pojawić konkretna liczba!! A tu psikus! Mijają miesiące, a Ty nadal nie osiągnęłaś swojego celu. Nie chcę powielać informacji, które bez problemu znajdziecie w Internecie. Najprościej mówiąc – lepiej się ważyć niż mierzyć! Waga jest zmienna.. jak kobieta. Przed miesiączką będzie wyższa, po miesiączce niższa… Po wypiciu alkoholu niższa.. po zjedzeniu większej ilości węglowodanów wyższa.. Dlatego przestać się ważyć! Albo rób to sporadycznie, np. raz w miesiącu!

5. Zwolnij!
W dzisiejszych czasach wszyscy gdzieś pędzimy.. gdzieś i za czymś. Za pieniędzmi, za karierą.. za lepszym życiem. Za każdym rogiem czai się stres, który ma wpływ na tempo chudnięcia! A my wymyślamy sobie jakąś tam dietę i jeszcze bardziej stresujemy nasz organizm! Dostarczamy mu mniej kalorii i zaczynamy ćwiczyć. Ciągle czegoś sobie odmawiamy, a imieniny koleżanki z pracy przyprawiają nas o mdłości. W końcu będziesz musiała zjeść kawałek ciasta, a nie daj Boże dwa!! I znowu pojawia się stres… I tak z dnia na dzień jedzenie staje się obsesją! Tak nie można żyć! Musisz wrzucić na luz!


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *