Jak wytrwać w odchudzającym postanowieniu noworocznym?

Święta już za nami. Sylwester zbliża się wielkimi krokami, a wraz z nim Nowy Rok pełen marzeń i planów do zrealizowania. Według badań przeprowadzonych przez CBOS i OBOP ponad 40% Polaków chce schudnąć. Jest to zdecydowanie najczęstsze postanowienie noworoczne! Zresztą wystarczy spojrzeć na kluby fitness i siłownie - na początku stycznia przeżywają prawdziwe oblężenie! Jest to całkiem dobre postanowienie - chcemy zadbać o swoją sylwetkę oraz zdrowie - to się chwali. Szkoda tylko, że nie potrafimy w nim wytrwać? Dlaczego tak się dzieje?

Dlaczego nie potrafimy dotrzymywać postanowień noworocznych?

Pierwszy stycznia - kartka w rozmiarze A4 zapisana od góry do dołu. Dosłownie tonie w noworocznych postanowieniach. Na samym szczycie widnieje napis: SCHUDNĘ, a zaraz pod nim: RZUCĘ PALENIE. Na początku idzie gładko. Rzeczywiście trzymamy się wyznaczonych zasad. Unikamy słodyczy, stopniowo ograniczamy liczbę wypalanych papierosów. Ten stan trwa maksymalnie miesiąc. Później każde ciasteczko zalegające na półce supermarketu woła:

  • kup mnie
  • zjedz mnie
  • chrzanić postanowienia - w końcu rok ma 365 dni, na pewno zdążę schudnąć

I w taki oto sposób oddajemy się prozie życia... Prawda jest taka, że mało komu z nas udaje się zrealizować chociażby jedno postanowienie noworoczne, a co dopiero całą listę!!! Człowiek to jednak marna istota.... Przegrywa z czekoladą i paczką papierosów. Ech....

Psychologowie twierdzą, że nie jesteśmy w stanie wytrwać w postanowieniach noworocznych, dlatego że:

  • robimy ich za dużo
  • bierzemy na siebie za dużo

Warto skoncentrować się tylko i wyłącznie na jednej rzeczy - poświęcić jej wszystkie zasoby energii i siły!

Priorytety

Bardzo pomocna może okazać się metoda kroków. Zacznijmy od ustalenie priorytetów - chcesz schudnąć. Zastanów się, co się z tym wiąże. Nie udawaj, że nie wiesz! Zresztą, chętnie Ci podpowiem.

  • zmiana nawyków żywieniowych - to raz
  • zmiana trybu życia - to dwa

Co oznacza pojęcie "zmiana nawyków żywieniowych"?

  • regularne posiłki
  • rezygnację z niezdrowego jedzenia - mam na myśli fast-foody, słodycze, słone przekąski, dania typu instant, kolorowe napoje gazowane, soki dosładzane cukrem. Najprościej mówiąc: są to produkty od których tyjemy!!!

Co oznacza pojęcie "zmiana trybu życia"?

  • regularną aktywność fizyczną
  • odpowiednią ilość snu
  • redukcję stresu
  • unikanie imprez zakrapianych alkoholem
  • rzucenie palenia oraz innych używek

Niby jedno postanowienie, a tyle podpunktów do odhaczenia... Dlatego właśnie aby nie polec przy ich realizacji, zaleca się wprowadzenie w życie metody małych kroków.

Odchudzanie metodą małych kroków - wolno, skutecznie i bezpiecznie! 

W metodzie małych kroków chodzi przede wszystkim o powolne wprowadzanie zmian! Żeby schudnąć nie musisz od razu przewartościowywać całego swojego życia! Zacznij od małych zmian! Jeżeli do tej pory wiodłaś życie leniwca, to nawet codzienny 30 minutowy spacer sprawi, że zaczniesz chudnąć. Uwierz mi na słowo!

Krok 1 - wyznacz cel i zapisz go na kartce

Słowo pisane ma dwa razy większą moc! Zastanów się, ile chciałabyś schudnąć i w jakim czasie. Nie zakładaj, że uda Ci się zrzucić 10 kg w miesiąc - dobrze wiesz, że to niemożliwe! Cel musi być realny!!! W przeciwnym razie stanie się źródłem porażki i frustracji. Pierwszym krokiem do porzucenia postanowienia! Możesz również pokusić się o zakup kalendarza motywacyjnego, który pomoże Ci wytrwać noworocznym postanowieniu.

Krok 2- Wybór metody

Ok. Wyznaczyliśmy cel, teraz zastanówmy się jak go osiągnąć. Dieta dr Dukana, a może ta sprowadzająca się do jedzenia 1000 kalorii dziennie? O nie moja droga! Nie tędy droga! Takie rozwiązania są dobre na krótką metę. Jeżeli zależy Ci na trwałych efektach odchudzania musisz zmienić swoje nawyki żywieniowe - i to raz na zawsze! W przeciwnym razie czeka Cię efekt jojo. Jak to zrobić? Bardzo prosto.

  • Zastanów się, które produkty sprawiają że tyjesz. Czekolada? Chipsy? Coca cola? A może wszystkie razem wzięte? Jeżeli chcesz schudnąć, musisz z nich zrezygnować. Oczywiście nie ze wszystkich naraz! Rób to stopniowo. Przykładowo: w pierwszym miesiącu odchudzania zrezygnuj z picia coca coli. Gdy nawyk się ugruntuje, skup się na kolejnej rzeczy i kolejnej.... i kolejnej... Aż staniesz się wolna od tego całego bezwartościowego syfu!!

Dzięki metodzie małych kroków nie odczujesz tych wszystkich zmian. Wszystko będzie się działo stopniowo.

Krok trzeci - wybór aktywności fizycznej

Oczywiście można schudnąć bez sportu, ale czy naprawdę warto z niego rezygnować? Regularna aktywność fizyczna zadba nie tylko o nasz wygląd, ale również o zdrowie! Wspomoże pracę układu krwionośnego, poprawi wydolność organizmu i wiele, wiele innych. Wybierz tą, która sprawia Ci przyjemność. W przeciwnym razie szybko się zniechęcisz! I proszę Cię, nie szukaj wymówek! Skoro masz czas aby siedzieć przed komputerem i przeglądać strony o odchudzaniu, to na pewno znajdziesz go również na sport! 45 minut trzy razy w tygodniu... To tyle co nic! Zresztą! W trakcie jazdy na rowerku stacjonarnym możesz czytać książkę lub oglądać swój ulubiony serial. To się nazywa łączyć przyjemne z pożytecznym. 🙂

Krok czwarty - nagroda

Oczywiście najlepszą nagrodą będzie szczupła figura, ale na nią będziesz musiała trochę poczekać. A w sumie zapracować! Warto umilić sobie tę drogę! Za każdy zrzucony kilogram lub dwa zrób sobie mały prezent. Nowy ciuch, kosmetyk? Wybór należy do Ciebie. Możesz również zacząć odkładać pieniądze, które do tej pory wydawałaś na słodycze i na zakończenie odchudzania kupić sobie coś naprawdę ekstra!

 

 


   4 komentarze


  1. łodzianka
      31 grudnia 2017

    Trafiłaś w sedno! Jutro zaczynam odchudzanie i mam nadzieję, że dzięki Twoim radom uda mi się w końcu schudnąć!

  2. joethi
      3 stycznia 2018

    Niestety nie udało mi się zrealizować ani jednego postanowienia z 2017 roku… A było 10. Teraz postawiłam na jakość, a nie na na ilość. Skupiam się na jednym. Nie chwytam 10 srok za ogon. Mam nadzieję, że się uda.

  3. korta
      11 stycznia 2018

    U mnie sprawdza się metoda małych kroków. W pierwszym miesiącu noweogo roku postanowiłam zrezygnować z picia coca coli. W następnym odstawie słodycze itd.itd, aż dojdę do perfekcji 🙂

  4. maviozo
      18 stycznia 2018

    Dzięki Twoim poradom udało mi się wytrwać już 17 dni 😀 Jak na mnie to ogromny sukces. Zazwyczaj rezygnowałam po tygodniu. 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *