Liporedium – moja opinia

Na polskim rynku farmaceutycznym pojawił się kolejny „cudowny” suplement diety, dzięki któremu zredukujemy nadmiar tkanki tłuszczowej, ale również uchronimy się przed efektem jojo!! A jest przed czym się chronić. Okazuje się, że z efektem jojo walczy, co piąta kobieta w Polsce! A skoro ktoś był tak mądry i wymyślił tabletki, dzięki którym możemy go uniknąć… To dlaczego mamy z tego nie skorzystać? No właśnie? Dlaczego? Na korzyść Liporedium przemawia również cena. Za opakowanie, w którym znajdziemy 60 tabletek zapłacimy tylko 26 złotych!

Liporedium. Kupiłam, sprawdziłam… Teraz czas na opinię!

Jestem osobą rozsądną i zanim coś kupię, robię małe rozeznanie. Czytam opinie na forach internetowych…analizuję skład, zwracam uwagę na informację o ewentualnych skutkach ubocznych.. Niestety w tym przypadku zrobiłam wyjątek. Nie wiem dlaczego.. Chyba marzenia o szczupłej sylwetce – bez efektu jojo, wzięły górę. No cóż za głupotę trzeba płacić… dobrze chociaż, że w tym przypadku były to niewielkie pieniądze. W końcu od dwudziestu złotych nie zbiednieję, ale mogłam je wydać na coś innego…, np. na zajęcia fitness, które w przeciwieństwie do Liporedium przybliżą mnie do szczupłej sylwetki!! Ale przejdźmy do rzeczy.

Dawkowanie: producent zaleca brać jedną lub dwie tabletki dziennie. Zależało mi na szybkich efektach, więc wybrałam drugą opcję. W związku z tym jedno opakowanie Liporedium wystarczyło mi na przeprowadzenie miesięcznej kuracji.

O to efekty:
– pierwszy tydzień: waga pokazała dokładnie 1,5 kilograma mniej
– drugi tydzień: nic
– trzeci tydzień: nic
– czwarty tydzień: pewnie myślicie, że nie zauważyłam żadnego spadku? O nie moje drogie. Zauważyłam… ale w sumie nie ma o czym pisać… bo był to spadek rzędu 0,3 kg!

Podsumowanie: w ciągu miesięcznej kuracji Liporedium schudłam dokładnie 1,8 kg!!! Myślę, że tyle samo schudłabym nie biorąc tabletek…

Na co jeszcze zwróciłam uwagę? Na skład!!!

W składzie Liporedium nie znajdziemy nie wiadomo czego. Garcinia cambogia, pieprz kajeński.. Czyli pewnego rodzaju standard.. Ale z małym wyjątkiem. Na samym początku listy widnieje tajemniczy składnik cola nitida, czyli po polsku kola błyszcząca. Jest na tyle tajemniczy, że nad jego właściwościami odchudzającymi zastanawiam się nie tylko ja, ale również Główny Inspektorat Sanitarny!! Same spójrzcie:



Człowiek uczy się na błędach…

Liporedium nie zadziałało… ale może inny suplement zda egzamin? Nie chciałam traktować swojego organizmu, jak królika doświadczalnego… dlatego przed zakupem kolejnych tabletek odchudzających zrobiłam dokładny research produktów dostępnych w sieci. Skoro z tymi apetycznymi mam złe doświadczenia, to może te z Internetu pomogą? Wzięłam kartę A4 i wypisałam na niej „+” i „-” poszczególnych preparatów. Zdecydowałam się na zakup African Mango. Dlaczego?

– w internecie jest mnóstwo pozytywnych opinii na jego temat
– na YouTubie można znaleźć wypowiedzi osób, którym udało się schudnąć właśnie dzięki tym tabletkom
– w tym preparacie nie znajdziemy żadnych tajemniczych składników
– preparat African Mango jest objęty gwarancją konsumencką. Jeżeli nie spełni naszych oczekiwań, producent zwróci nam pieniądze. Świadczy to o jego uczciwości! Gwarancja jakości lub zwrot kosztów! Jak dla mnie, super!

African Mango – moja opinia

29 stycznia zaczęłam kurację z African Mango. Postaram się na bieżąco informować Was o efektach.

Tydzień pierwszy: 3 kg mniej
Tydzień drugi: 2 kg mniej
Tydzień trzeci: 2,1 kg mniej

Jak widzicie, tendencja jest spadkowa!! I nie jest to jakieś marne pół kilograma!! Jestem bardzo zadowolona z efektów i czekam na więcej. Zdaję sobie sprawę z tego, że na początku odchudzania kilogramy spadają szybciej, ale co tam.. Wiem, że dzięki African Mango schudnę – na stałe!! A czy bez efektu jojo? To już nie zależy od tabletek, a ode mnie!! Musimy pamiętać, że tabletki nie zrobią całej pracy za nas…. Ale mogą ją ułatwić!


PS. Miałam nie wstawiać swoich zdjęć… Ale co tam jest się czym pochwalić. Hihihi.

Przekonaj się o skuteczności African Mango i zafunduj sobie efekty podobne do moich. Ten produkt to całkowita rewolucja w odchudzaniu i to bez efektów ubocznych oraz efektu yo-yo. Kliknij tutaj i zamów African Mango!


   96 komentarzy


  1. Ninka
      14 lutego 2017

    Biorę Liporedium dopiero drugi dzień… To za krótki czas żeby mówić o jakichkolwiek rezultatach.. Zobaczymy, jak będzie dalej.

    • Kaska
        8 marca 2017

      Ja biorę prawie miesiąc i nic, nie pomoga

      • Elza
          25 kwietnia 2017

        ja bralam calominal i schudlam w ciagu 3 tygodni 4 kg jak przestalam brac stanela waga w miejscu no i oczywiscie mniej jadlam

        • Ania
            26 kwietnia 2017

          Ja brałam teraz calominal …ból brzucha , żołądka i zatwardzenie ….to codzienność ….przerwałam kuracje …szkoda mi tylko kasy …

  2. Maharettt
      15 lutego 2017

    Tabletki Liporedium stosowałam przez miesiąc. Po pierwszych dwóch tygodniach TEORETYCZNIE SCHUDŁAM 2 KG. TEORETYCZNIE, bo po tych tabletkach miałam problemy jelitowe i większość czasu spędziłam na „posiedzeniu”. Kiedy mój brzuch zaczął normalnie funkcjonować, to te dwa kilogramy cudownie wróciły… Więc jedyny efekt jaki zaobserwowałam po Liporedium, to efekt przeczyszczający.

    • wiolka…..
        3 maja 2017

      Ja biorę miesiąc i nic i nawet jestem bardziej głodna niż zawsze

  3. SweetGirl19
      18 lutego 2017

    Liporedium składem przypomina inne suplementy diety. Jedyne, co go wyróżnia to dodatek tej koli błyszczącej… która nie ma właściwości odchudzających. Czytałam o niej na Wikipedii i innych portalach. Jedyne czego się dowiedziałam to, to że ma działanie pobudzające… Ale kawa też takowe ma!!! Więc po co wydawać dodatkowo 20 zł?

  4. Martuska.
      18 lutego 2017

    Kupiłam Liporedium nie po aby schudnąć, ale po to żeby uniknąć efektu jojo! W przeciągu pół roku zrzuciłam 15 kilogramów, ale po zakończeniu diety mam ciągotki do słodyczy… 🙁 i w sumie wróciło mi jakieś 2 kilogramy. Myślałam, ze Liporedium poskromi mój apetyt i zmniejszy ochotę na zakazane przekąski. Biorę od miesiąca, a mój apetyt dalej jest wielki jak wilk!!!

    • Armara
        19 lutego 2017

      Podobno chrom zmniejsza ochotę na słodycze… Może u Ciebie się sprawdzi?

    • gość
        25 lutego 2017

      nie polecam chromu jeżeli nie chcesz mieć napadów na słodkie a po chromie jak najbardziej będziesz je miała, wiem bo sama mam problem i stosowałam już masę innych preparatów na brak łaknienia

    • Honda
        8 marca 2017

      Witam, a jaką dietę stosowałaś i suplementy ze schudłaś aż 15 kg ?? Pozdrawiam ?

    • Marcysia
        9 marca 2017

      Polecam African Mango. Biorę tydzień i apetyt widzę że o wiele się zmniejszyl

  5. Adelka
      19 lutego 2017

    Cześć 🙂 Widzę, że piszecie tylko o Liporedium a co z African Mango? Macie jakieś doświadczenia… Czy to kolejny wpis reklamowy?

    • ZuzaG.
        20 lutego 2017

      Cześć:)
      Ja też długo zastanawiałam się nad zakupnem tego suplementu.. Szukałam opinii w internecie i po znajomych. Czytałam wiele na temat właściwości samego owocu, które z pewnością nie są naciągane. African Mango jest właśnie oparty na ekstracie z afrykańskiego mango. Konsultowałam się z dietetykiem, który potwierdził, że suplement jest nieszkodliwy i bezpieczny. Zalecił mi żebym dodatkowo więcej ćwiczyła i pilnowała diety. W takim połączeniu African mango jest naprawdę rewelacyjny i działa. Ja osiągnęłam wagę jaką sobie zaplanowałam i jak na razie efektu jojo brak! Schudłam 9 kg i odstawiłam suplement. Teraz sama wyszukuje informacji czy ktoś zakończył kurację african mango i jak to jest z efektem jojo. Ja 3 tygodnie temu zakończyłam i nie tyje:) Mam nadzieje, że waga się nie zmieni. Pozdrawiam!

      • jussw
          9 marca 2017

        Ja brałam African mango i również widziałam różnicę pomiędzy tym jak byłam tylko na samej diecie i ćwiczeniach.

    • aapr
        8 marca 2017

      Ja i Afrcian Mango – po dwóch miesiącach spadek wagi – 15 kg mniej!

      • patt
          17 kwietnia 2017

        od jakiej wagi startowej jeslii mozna ?

        • aapr
            18 kwietnia 2017

          70 kilogramów przy 162 🙂 Teraz ważę 55 i czuję się bardzo dobrze 🙂

      • Elza
          25 kwietnia 2017

        ile kosztuje African Mango

    • Ania
        13 marca 2017

      brałam African Mango przez 2 miesiące. Zauważyłam, że przestało ciągnąć mnie do słodyczy, a nawadze 9 kilogramów mnie 🙂

  6. jurysdykcja
      20 lutego 2017

    Większość osób, która kupuje tabletki, zmienia również styl odżywiania… Rezygnujemy ze słodyczy, fast foodów itp. więc koniec końców chudniemy i moim zdaniem, nie od tabletek.. a właśnie od tych ograniczeń… Ale wmawiamy sobie inaczej.

  7. Aquilone
      20 lutego 2017

    Podobnie, jak u Ciebie Liporedium nie zadziałało… Tabletki zaczęłam brać przed Świętami Bożego Narodzenia. Oczywiście nie spędziłam świąt, siedząc przy stole ze szklanką wody, ale naprawdę się ograniczałam… Spróbowałam kawałek ryby, kilka pierogów i w sumie tyle. Sylwestra spędziłam w gronie sałatek.. i co z tego? Owszem schudłam, ale tylko 5 kilogramów. Myślałam, że z tabletkami Liporedium będzie chociaż ze 3 więcej… No cóż szkoda. Dobrze, że mało kosztowały…

    • Magda
        5 marca 2017

      Jedna wielka ściema, nie działają, tabletki Liporedium, ani trochę, jedyny efekt to ból głowy i to nie tylko z głupoty, bo dałam się nabrać. Szkoda zdrowia i nawet tych 20-25 złotych.

    • Weronika
        11 marca 2017

      Z tego co mi wiadomo tabletki bierze się przez miesiąc więc 5 kg w ciągu miesiąca to bardzo dobry wynik… Co więcej nawet tyle już jest niezdrowe dla organizmu, a 3 razy tyle? Jeżeli ktokolwiek schudł 15 kg w ciągu miesiąca to niech mi powie jakim cudem i czy to przeżył.

      • Aquilone
          13 marca 2017

        5 kilogramów na miesiąc to bardzo dobry wynik, tylko ja tyle schudłam w 2 miesiące 🙁 Liporedium zaczęłam brać przed świętami BN … a komentarz pisałam 20 lutego… Teraz biorę African Mango. Od tego czasu zrzuciłam 4 kilogramy, zobaczymy jak będzie dalej 🙂

  8. Araksol
      20 lutego 2017

    Mogę Wam polecić sprawdzone tabletki na odchudzanie: silna wola i motywacja, ale niestety nie kupisz ich w sklepie!!!

    • _Cabanka
        21 lutego 2017

      Dokładnie taki jest przepis na sukces w odchudzaniu!

    • Niunka
        22 lutego 2017

      Możesz mi napisać te tabletki niunka233@o2.pl

    • elał
        24 lutego 2017

      Silna wola, motywacja i trochę cierpliwości.

  9. Rimma
      26 lutego 2017

    Żeby schudnąć brałam tabletki podobne do tych co w reklamie ,ale po jakimś czasie wraca apetyt i nadwaga.Zrozumiałam że to jest w mojej głowie.Nie ograniczam się w rozmaitym jedzeniem,tylko ograniczam porcje.250 gr. Śniadanie.250 gr.obiadu.i 250 gr.kolacje.między nimi jest woda.przekąski – owoc .jogurt naturalny.dużo chodzić wszędzie pieszo.ćwiczenia .

  10. paulinkaaa86
      28 lutego 2017

    Nie wiem, kto daje się nabrać na te tanie chwyty marketingowe… Jak nie Simplic, to Liporedium… a i jeszcze Biotebal… Cały czas reklamują to dziadostwo.

    • Tottentotte
        1 marca 2017

      Dokładnie…. ja tam nie wierze w te bajki puszczane w telewizji… na dobrą sprawę, musielibyśmy brac tabletki na wszystko. na wypadanie włosów, na cholesterol, na odchudzanie, na poprawe krązenia…. masakra

  11. BeFitEveryDay
      2 marca 2017

    Biorę Liporedium od miesiąca, nie schudłam ani kilograma.. jedyne efekty, jakie zauważyła, to te moczopędne… Latam do toalety jak szalona!

    • KatharinaW
        10 marca 2017

      Ja z kolei zauważyłam, że odkąd biorę te tabletki, to chodzę jakaś poddenerwowana 😀 Wszystko doprowadza mnie do szału!!! A najbardziej mój mąż :D:D Jak waga nie ruszy, to rezygnuje z kuracji

  12. asienka7
      3 marca 2017

    Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest African Mango, świetne efekty po nim mam, i nie mam tak jak w trakcie brania Liporedium problemów z żołądkiem… niestety w trakcie kuracji tym preparatem spędzałam długie godziny w kibelku

    • misia09
        5 marca 2017

      Miałam dokładnie tak samo! Dzięki Liporedium zrzuciłam 5 kg, no właśnie zrzuciłam, anie schudłam… bo po tych tabletkach miałam biegunki!! Całe dnie spędzałam w toalecie, więc nic dziwnego, że waga była mniejsza!!! Po prostu się odwodniłam

  13. Mufka89
      5 marca 2017

    Liporedium to total sh.. , koleżanka konczy juz drugie opakowanie i nic, zero!

  14. Zucchini
      5 marca 2017

    Biorę Liporedium od dwóch tygodni… rzeczywiście mój apetyt jest trochę mniejszy, ale nie wiem czy to kwestia, tego że piję więcej wody… i po prostu zapycham żołądek, czy rzeczywiście Liporedium zaczęło działać. W sobotę mam dzień ważenia, zobaczymy, co powie waga

  15. doma
      6 marca 2017

    Biorę Liporedium od kilku tygodni. Narazie mój organizm przyzwyczaja się do tych tabletek.. Przemiana materii chyba nieco ruszyła, bo częściej chodzę do toalety.. w wiadomym celu.. ale waga dalej stoi w miejscu.. zobaczymy jak to będzie

    • Bombova
        7 marca 2017

      Przemiana materii, a częstotliwość wypróżnień, to dwa różne pojęcia!

  16. o.peggy.brown
      6 marca 2017

    Byłam wczoraj w aptece, bo chciałam kupić jakieś tabletki wspomagające odchudzanie. Pani magister zaproponowała mi właśnie Liporedium, powiedziała, że jest bardzo na czasie. Nie oglądam telewizji, a radia słucham tylko 3.. a tam nie katują reklamami. Nawet nie wiedziałam, że te tabletki są takie popularne!!! Ale jak tak czytam Wasze komentarze, to chyba jednak źle zrobiłam, że je kupiłam… No cóż zobaczymy, jak to będzie… Za parę tygodni dam Wam znać, czy coś schudłam, czy nie..

  17. Ania6958
      8 marca 2017

    Ja też zaczęłam brać Liporedium i zobaczymy co z tego będzie. W to, że bez żadnych zmian w diecie i bez aktywności fizycznej samo łykanie tabletek na odchudzanie nic nie da. Odkąd urodziłam dziecko, czyli 8 lat temu, to praktycznie cały czas jestem na diecie!! Nie przestrzegam jakiś restrykcyjnych zasad. Po prostu nie jem słodyczy.. nie smaże na głębokim tłuszczu. Ale niestety nie jestem konsekwentna i co uda mi się troche schudnąć, to za chwilę znowu tyje…. Mam nadzieję, że Liporedium uchroni przed efektem jojo… W końcu tak twierdzi producent..
    PS. Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet!! Abyśmy były piękne i szczupłe :D:D

  18. Ruda
      9 marca 2017

    Hej dziewczyny! A ja zrezygnowałam z brania Liporedium już po 4 dniach! Tak mnie głowa bolała, że nie mogłam wytrzymać!!! Odstawiłam tabletki i ból minął… czyli to była ich wina… Czy któraś z Was miała podobnie?

  19. Niunka
      9 marca 2017

    Hej! A powiedzcie mi, jak stosujecie Liporedium? Bierzecie przed czy po posiłku? Na opakowaniu nie ma żadnej informacji na ten temat….

    • Jenneferr
        10 marca 2017

      Ja biorę w trakcie posiłku… Nie wiem czy to dobrze, czy to źle… jedno jest pewne – po miesiącu nie zauważyłam jakichkolwiek efektów

  20. Ania
      9 marca 2017

    Mango Afrykanskie jest naprawde dobre,brałam je przez od stycznia,jem duzo i wszystko na co mam ochote,nie przytyłam ani grama??pozdrawiam

  21. jacobug
      10 marca 2017

    Podobnie jak Wy zdecydowałam się na zakup Liporedium. Pomyślałam, że 25 zł to nie majątek, a może rzeczywiście dzięki tym tabletkom szybciej schudne.. Niestety tak się nie stało. Wybrałam całe opakowanie. W trakcie kuracji byłam na diecie, ale nie ćwiczyłam.. schudłam 2 kg!!! I z pewnością jest to zasługa diety – bo wcześniej, bez tabletek moje tempo odchudzania było dokładnie takie samo! Lepiej wydać 25 zł na zajęcia fitness albo zainwestować w siebie, na pewno nie w Liporedium. Jedyny plus to taki, że nie odczułam żadnych skutków ubocznych…

  22. Miłoszka
      12 marca 2017

    A ja mam dla Was jedną radę. Pamiętajcie o tym, że zadaniem tabletek wspomagających odchudzanie jest WSPOMAGANIE a nie odchudzanie. Wy też musicie się trochę wykazać. Wstać z kanapy, zmienić dietę…. Niektóre Panie uważają, że jak już biorą jakiś specyfik, to już niczego więcej nie potrzeba…

  23. Evka
      14 marca 2017

    To całe Liporedium to niezła ściema! Cola nitida…. co to w ogóle jest?? Cola to jest do picia 😀 Hahaha

  24. zuzkol
      14 marca 2017

    Coraz bardziej zastanawiam się nad zakupem African Mango.. Na poczatku myślałm, że jest to wpis reklamowy.. ale jak poprzeglądałam fora internetowe, typu wizaż czy kafateria, to znalazłam tam mnóstwo pozytywnych opinii na ich temat… Jak myślicie?

    • malwa
        14 marca 2017

      Wiesz, jak to jest. Jednemu African Mango pomoże, drugiemu nie. W moim przypadku sprawdziło się idealnie. Schudłam, pozbyłam się oponki z brzucha i w końcu pokonałam problem nadmiernego apetytu! Oczywiście nie było tak, że leżałam na kanapie, jadłam pizze, a na deser brałam African Mango. African Mango nie są tabletkami na odchudzanie, są tabletkami wspomagającymi odchudzanie i w 100% wypełniają to zadanie!

      • karmelowa
          15 marca 2017

        Dokładnie. African Mango nie jest jakąś cudowną tabletką, ale na pewno może pomóc.. I w przeciwieństwie do Liporedium działa! Może kosztuje nieco więcej.. ale są to dobrze wydane pieniądze i co najważniejsze nie wywołuje skutków ubocznych, a wiele dziewczyn stosujących Liporedium skarży się na bóle głowy, brzucha i wymioty…

  25. merlin
      15 marca 2017

    Stosowałam African Mango w zeszłym roku. Wtedy ważyłam 108 kilogramów. Teraz w 2017 roku mogę pochwalić się wagę 65 kilogramów! Brałam po dwie kapsułki dziennie do tego dieta mniej żreć i jazda na rowerze 🙂

  26. ismena
      16 marca 2017

    Na mnie Liporedium kompletnie nie zadziałało! Chodziłam ciągle głodna! Na szczęście zapychałam się warzywami, które mają mało kalorii, więc nie przytyła, ale schudnąć również nie schudłam…

  27. madziara
      16 marca 2017

    Z kolei u mnie po Liporedium wystąpił efekt jojo.. a producent tak zapewniał, ze dzięki tym tabletkom uda się go uniknąć. Bzdura! A wcale nie było tak, że odchudzałam się przy pomocy głodówki czy coś i później rzuciłam się na jedzenie.. Wręcz przeciwnie. Bardzo powoli wychodziłam z diety! Co tydzień zwiększałam jej kaloryczność o 100

  28. overtech
      17 marca 2017

    A ja wolę stosować naturalne metody na odchudzanie, np. liście suszonej morwy.

  29. cheetah
      17 marca 2017

    stosowanie tylko i wyłącznie suplementów nie pomoże… trzeba dołączyć dietę i sport.

    • anielka
        28 marca 2017

      Dokładnie! Nawet najlepsze tabletki, te za milion złotych nie pomogą jeśli nie ruszymy tyłka z kanapy!! A niektórzy to myślą, że będą obżerać się pizza, łykać tabletkę i schudną.

  30. carolka
      18 marca 2017

    Stosowałam Liporedium przez 8 tygodni i nie jestem zadowolona… Producent wiele obiecywał, a wyszła jak zwykle… DUPA!

    • dziubek21
        19 marca 2017

      Też tak uważam. Stosowałam skrupulatnie prze miesiąc. Żadnego ubytku wagi, a nawet lekki wzrost. Co prawda mam skłonność do zatrzymywania wody w organizmie – może to był powód… Tak czy inaczej 0 spadków! Nawet 1 kilograma! Dodatkowo uciążliwe wizyty w toalecie… kilka razy w tygodniu. Nie polecam.

      • vita
          26 marca 2017

        A ja ani nie schudłam ani nie przytyłam… Waga bez zmian.

  31. chda
      20 marca 2017

    African Mango zaczęłam brać na początku marcia. Ochota na słodycze rzeczywiście minęła… a nawadze 3,5kg mniej :)Trochę ćwiczę, ale nie zawsze mam czas i chęci 😀 No i jem 5 posiłków dziennie zamiast 3 dużych. Chodzę najedzona i chudnę. Czego chcieć więcej?

    • izulka
        26 marca 2017

      Zastanawiam się nad zakupem African Mango.. Do lata jeszcze 3 miesiące… Fajnie jakbym schudła chociaż z 6 kilogramów… Ale ta cena… dość wysoka 🙁

      • kamiks
          28 marca 2017

        Cena nie nalezy do najniższych, ale pomyśl ile kasy wydałaś na wszystkie nieskuteczne tabletki, kremy i inne cuda. Pewnie dość sporo.

  32. sacria
      31 marca 2017

    Dziewczyny zachowajcie zdrowy rozsądek! Zarówno w stosowaniu diety, jak i zakupie suplementów… Do końca życia chcecie sobie wszystkiego odmawiać…. albo do grobowej deski łykać tabletki. Zastanówcie się czy warto.. .Zresztą nadwaga nie bierze się z powietrza. Jak się zwraca uwagę na to, co się je, to nie ma się problemów.

    • misia
        31 marca 2017

      Nieprawda. Czasami tyje się od leków… Ja tak miałam po sterydach…

      • oponka
          2 kwietnia 2017

        Masz rację. Niestety też miałam „przyjemność” brać takie leki. Nie zmieniłam diety, a przytyłam.. To była jakaś masakra. Na szczęście mam to piekło za sobą.

  33. ogorsia
      3 kwietnia 2017

    O wiele lepszą alternatywą jest African Mango. U mnie działa rewelacyjnie. Chudnę ok 1,5-2 kg tygodniowo i nie mam żadnych problemów z żołądkiem. Wiem, że z czasem spadki będą mniejsze, ale najważniejsze, że ten preparat działa. 🙂

  34. lucka
      5 kwietnia 2017

    A ja tam w te wszystkie cuda nie wierzę… Ciężka praca na siłowni i dieta – to jest sprawdzony sposób na nadmiar tłuszczu.

    • merigold89
        6 kwietnia 2017

      Niby tak… ale jak ktoś ma problemy ze zdrowiem, to bez wspomagaczy się nie objedzie…

      • weronik
          6 kwietnia 2017

        Dokładnie. Choruję na niedoczynność tarczycy i w tym przypadku zrzucenie chociażby 1kg jest bardzo trudne – co nie znaczy, że niemożliwe! 🙂

        • mojra
            7 kwietnia 2017

          Oj znam ten temat i to doskonale…. Dodatkowo moja endokrynolog kazała mi zrezygnować z nabiału i ograniczyć niektóre warzywa… No cóż jak chce się być zdrowym…:)

          • sylvia
              7 kwietnia 2017

            A moim zdaniem ta cała niedoczynność jest przereklamowana. Oczywiście nie twierdzę, że nie utrudnia odchudzania, ale niektóre Panie wykorzystują chorobę do tego ąby usprawiedliwić swoje łakomstwo. Takie jest moje zdanie,.

  35. rene
      10 kwietnia 2017

    Też tak uważam… Jakimś dziwnym trafem wszystkie gwiazdy, które przytyły nagle zaczęły mieć problemy z tarczycą… Nie uważam, że tak nie jest… ale ludzie… chyba nikt Wam nie wmusza jedzenia?? A zwłaszcza czekolady i innych niezdrowych produktów, które powoduja tycie!

    • klarson
        11 kwietnia 2017

      Teraz jest jakaś moda na tą tarczyce…Mówią o niej wszędzie! W każdym programie śniadaniowym! Już nie mogę tego słuchać!

      • saddog
          12 kwietnia 2017

        Dokładnie.. i nagle wszystkie kobiety mają z nią problem… a nawet jak nie to i tak wszystko zwalają na tarczycę. Senność, otyłość, depresję itd.

        • isia
            14 kwietnia 2017

          Teraz mówi się na to Hashimoto, a nie niedoczynność tarczycy 😀

  36. mayan
      18 kwietnia 2017

    A jak tam dziewczyny Wasze święta? Bo ja nieźle podjadłam. hihihi 😀

    • laliho
        20 kwietnia 2017

      Ja też zaszalałam z jedzeniem, ale nie żałuje. To, co zjadłam to moje 😛 Na wagę wejdę dopiero w sobotę… Wcześniej nie miało to sensu… Wiadomo, ze nadmiar jedzenia zalega itd…. a zresztą dopiero dzisiaj zaliczyłam porządne posiedzenie w toalecie :D:D

  37. Jesus
      20 kwietnia 2017

    Mamy XXI wiek a ludzie nadal wierzą w magiczną moc preparatów reklamowanych w TV. Wszystkie tabletki na odchudzanie, magnezy, tabletki na wątrobę itp to totalne g*wno i ich jedynym działaniem jest działanie odchudzające waszego portfela. Tylko zmiana trybu życia, dieta, ćwiczenia i silna wola mogą sprawić, że będziecie chudnąć.

  38. Iwona
      20 kwietnia 2017

    Wszystkie suplemy to sciema… Wazylam 65 kg do urodzenia dwoch synow. Synowie maja 20 i 10 lat? 3mc temu wazylam 116,7 kg. Zrobilam hydrokolanoterapie 4 zabiegi. W mc zniklo 15 kg. Teraz zdrowo sie odzywiam ,grejfruta dziennie jem i 2 plastry ananasa. Obecnie waze 89,8 kg. Moj cel to 70 kg ! Gazela i rowerek przez dwa seriale uzywam dziennie?.zycze nie cudu tylko rozsadku wszystkim puszystym !

    • olik001
        21 kwietnia 2017

      Uważam, że nie masz racji… Suplementacja wspomaga odchudzanie, tylko trzeba ją odpowiednio dobrać. Ale oczywiście bez ruchu i diety nie ma szans na jakąkolwiek redukcję.

      • rene001
          24 kwietnia 2017

        Zgadzam się z Tobą w 100% Nie można generalizować! Z takim podejściem to nie powinniśmy brać jakichkolwiek tabletek….

  39. luiza
      29 kwietnia 2017

    Zdecydowanie lepsze rozwiazanie to dieta bogata w bialko ktore spala tluszcz, mniej weglowodanow i picie dużej ilosci wody. Nawet do 5/6 llitrów. Zamiast tabletek zjedz 2 jajka na twardo rano i wieczorem. Obiad i cwicz cwicz cwicz a waga sama spada i do tego sie nie trujesz tabletkami. Efekt : 2 i pół miesiaca około 25 kg mniej. Z wagi 86 kg na 61, 6 kg. Bez tabletek. Jak sie odchudzac to z glowa a nie bez niej. A efekt jojo nie zauwazylam. Po przejsciu na zwykle wyrzerki ale cwiczac waga od 4 lat waha sie 59/63 kg. I to takie proste po dwu miesiecznej diecie Pozdrawiam wszystkie panie lubiace sie truc. 🙂

  40. elizabeth
      30 kwietnia 2017

    Stosuję liporedium od tygodnia, czuję się lżejsza pewnie za sprawą właściwości przeczyszczających preparatu, bo po każdym posiłku muszę odwiedzić toaletę. Innych skutków ubocznych nie zaobserwowałam. Po lekturze wpisów pewnie wypróbuję jeszcze mango afrykańskie

  41. dajana
      4 maja 2017

    Liporedium jest do bani… Odchudza tylko portfel no i powoduje zaparcia. Nie polecam,

  42. Kamil
      5 maja 2017

    Liporedium działa dla nie których.A dla innych nie. W tym jest logika. Warto testować różne suplementy diety żeby trafić w sedno. Braniem same suplementy nie zadziałają : Jak niema zbilansowanej diety i też ćwiczeń fizycznej ( cardio) 2 razy dziennie .po 60 minut. Ja polecam zgłosić się do dietetyka na konsultację .Dietetyk zawszę też może pomóc w w układaniu diety też dobrać suplementy w trakcje w odchudzaniem się.

    A pro po Liporedium zakupiłem dzisiaj ten suplement z ciekawości .Zobaczymy czy zadziała .

    • MELANCHOLIA
        8 maja 2017

      Dokładnie. Nie ma jednego uniwersalnego suplementu… Tak samo jest z naszymi gustami. Każdy ma inny 🙂 Tez korzystałam z usług dietetyka. Schudłam bardzo ładnie – 18 kilogramów, ale później wróciłam do złych nawyków i przytyłam…. drugie tyle 🙁 także sama wizyta nie wystarczy… potrzeba jeszcze silnej woli i chęci zmiany – NA STAŁE

      • kinga
          9 maja 2017

        Masz rację. Ogólnie uważam, że decyzja o podjęciu odchudzania powinna być bardzo dobrze przemyślana. Albo odchudzamy się raz na zawsze albo wcale. Nie ma pół środków.

        • majeczka b.
            10 maja 2017

          Też tak uważam. Kiedyś schudłam 12 kilogramów, ale jak tylko zobaczyłam na wadzę wymarzoną cyferkę, to od razu wróciłam do batoników i innych niezdrowych rzeczy. Teraz znowu się odchudzam… Tylko tym razem z głową. Jem wszystkie produkty, nawet słodycze, tylko w mniejszych ilościach. Mam nadzieję, że uda mi się schudnąć na stałe.

          • myszka
              11 maja 2017

            No właśnie… Też tak miałam. Dlatego odchudzać trzeba się z głową, a nawyki żywieniowe zmienić na całe życie. Wtedy unikniemy jojo.

  43. kulska
      12 maja 2017

    A ja nie potrafię się odchudzać. Jestem na diecie tydzień… Przychodzi weekend i koniec diety 🙁

    • optymistka
        16 maja 2017

      To może powieś sobie na lodówce zdjęcia jakiejś szczupłej dziewczyny, jako motywacji? Albo ustaw w telefonie przypomnienie – nie żryj grubasie 😀

      • agnes
          17 maja 2017

        ja tak zrobiłam 😀 działa 😀 tylko gorzej jest jak idę, np. na jakąś imprezę, wtedy to nikt mnie nie plinuje, nawet zdjęcie 😀 echhh ta silna wola, a raczej jej brak…

        • ZuzAnnna
            22 maja 2017

          Ja na szczeście mam silną wolę, a African Mango tylko pomaga ją wzmocnić 😀 Schudłam 8 kilogramów od połowy kwietnia 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *