Święta Bożego Narodzenia w stylu fit

 

Święta Bożego Narodzenia to magiczny czas. Czas miłości, przebaczenia, refleksji i spotkań rodzinnych, którym towarzyszą suto zastawione stoły. Odkąd pamiętam w polskich domach jest kultywowana dwunastu potraw. Pomimo tego, że do ich przygotowania nie używa się produktów pochodzenia zwierzęcego (z wyjątkiem ryb), nie należą one do niskokalorycznych. Najbardziej niebezpieczna dla naszej sylwetki jest kutia - 100 g zawiera aż 500 kalorii. Z kolei najmniejszym złem jest barszcz czerwony porcja (220 ml) zawiera tylko 30 kalorii! Kaloryczność to jedno, a ciężkostrawność to drugie...Smażona na głębokim tłuszczu ryba zjedzona w towarzystwie bigosu nie wróży niczego dobrego. Dlatego warto zastanowić się nad modyfikacją niektórych potraw.

Jak obniżyć kaloryczność potraw nie zmieniając ich smaku? 

  • Użyj ksylitolu zamiast zwykłego cukru. Ksylitol to cukier pochodzenia naturalnego, pozyskiwany z brzozy. Konsystencją oraz smakiem przypomina zwykły biały cukier. Posiada o wiele mniej kalorii niż sacharoza: 240 kcal na 100 g!!! Czyli dwa razy mniej! Oprócz tego posiada jeszcze wiele innych zalet: zapobiega powstawaniu próchnicy, ma niski indeks glikemiczny, nie przyczynia się do rozwoju grzybów oraz drożdżaków w organizmie, zwiększa przyswajalność wapnia.
  • Zamień białą mąkę na pełnoziarnistą! Możesz również poeksperymentować z innymi rodzajami mąk. Jaglana, ryżowa, kukurydziana, owsiana - w ostatnim czasie są na topie.
  • Twardą margarynę wyrzuć do kosza - zastąp ją masłem klarowanym.
  • Tłusty twaróg zamień na chudy
  • Zrezygnuj ze smażenia na głębokim tłuszczu! Ryba przyrządzona w piekarniku lub parowarze jest równie smaczna! Ta sama zasada dotyczy pierogów. Naprawdę musisz je podsmażać na maśle?
  • Do zabielania sosów i zup użyj jogurtu naturalnego
  • Majonez zastąp jogurtem greckim
  • Formę do ciasta wyłóż papierem do pieczenia a nie grubą warstwą tłuszczu

Potrawy wigilijne, które nie zaszkodzą naszej sylwetce

  • Ryba w galarecie - jest niskokaloryczna i lekkostrawna. Stugramowa porcja dostarcza zaledwie 48 kalorii!!!
  • Barszcz czerwony - smaczny i zdrowy. Tak jak wcześniej wspominałam - jeden talerz zawiera 30 kalorii! Jeżeli dorzucimy do niego cztery małe uszka zyskamy 70 kalorii.
  • Kompot z suszu - idealny napój do wigilijnej kolacji. Zawiera mnóstwo błonnika, który ma zbawienny wpływ na pracę naszych jelit!
  • Sernik - król ciast. Zawiera dużo białka, a jak wiadomo składnik ten przyspiesza metabolizm!
  • Sałatka jarzynowa - znana, lubiana i bardzo zdrowa. Niestety bardzo łatwo można zamienić ją w prawdziwą bombę kaloryczną!!! Porcja sałatki jarzynowej z dodatkiem majonezu 311 kalorii. Z kolei ta wzbogacona dodatkiem jogurtu greckiego zaledwie 150!!! I jak? Którą wersję wybierasz?
  • Śledzie - są niskokaloryczne i zdrowe. Oczywiście te bez zbędnych dodatków - oleju oraz śmietany!
  • Kapusta z grochem - stugramowa porcja dostarcza zaledwie 109 kcal! Super, prawda? Jeżeli jednak zależy nam na płaskim brzuchu, nie przesadzajmy z ilością. Kapusta jest bardzo ciężkostrawna, działa wzdymająco - tak samo jak groch.

Potrawy wigilijne, których należy unikać

Tak naprawdę nie ma takich potraw. Każde danie możemy przygotować w zdrowszej, odchudzonej wersji. No może oprócz kutii. 😉


   8 komentarzy


  1. effka
      21 grudnia 2017

    Bardzo fajny wpis… Wychodzi na to, że święta BN wcale nie są takie kaloryczne… Chociaż i tak nie umywają się do Wielkanocnych.

  2. modra
      31 grudnia 2017

    Jadłam zgodnie z Twoimi wskazówkami. W końcu wiedziałam, które potrawy wigilijne nie zaszkodzą mojej sylwetce. 🙂 Oczywiście nie przytyłam ani grama, a zjadłam całkiem sporo.

  3. patra
      3 stycznia 2018

    Nie wiem, czy ludzie powariowali z tymi świętami czy cos? Niektórzy to zachowują się tak jakby nigdy nie jedli pierogów z grzybami czy karpia… Przecież te potrawy można zjeść w każdy inny dzieńw w roku. Nie tylko 24 grudnia.

    • joaia90
        11 stycznia 2018

      Masz rację. Chociaż szczerze mówiąc to nie znam osoby, która je karpia od tak.. Mam wrażenie, że ta ryba jest zarezerwowana na święta 😀

      • mivarka
          18 stycznia 2018

        Ja tak samo 😀

  4. peszkana
      25 stycznia 2018

    Święta, święta i po świętach. Minął miesiąc, a ja dalej nie mogę wrócić do diety!!!

    • lemoł
        1 lutego 2018

      Ja zaczęłam dzisiaj. Nowy miesiac, nowa ja 😀

  5. sankwat
      6 lutego 2018

    A macie jakiś przepis na pączki w stylu fit? 😀 Tłusty czwartek już za dwa dni!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *