Wszystko co musisz wiedzieć na temat efektu jojo!

Okazuje się, że największym problemem Polaków nie jest zrzucenie kilogramów, a utrzymanie osiągniętych efektów! Statyki są nieubłagane - efekt jojo dotyczy większości osób zmagających się z nadwagą! Mówimy o nim wówczas, gdy zaraz po zakończeniu kuracji odchudzającej wracamy do wagi wyjściowej - czyli do tej, z którą rozpoczynaliśmy dietę. Dlaczego tak się dzieję?

Podejmując decyzję o rozpoczęciu odchudzania skupiamy się przede wszystkim na tym co "tu i teraz". Nie zastanawiamy się nad tym, jak będzie wyglądało nasze życie po zakończeniu diety. No chyba, że chodzi o kwestię wyglądu - bardzo często wizualizujemy sobie naszą nową sylwetkę. W myślach błądzimy po sklepach odzieżowych, przymierzając obcisłe podkreślające figurę rzeczy. A propo - chęć schudnięcia pojawia się zazwyczaj w obliczu jakiegoś ważnego wydarzenia - nadchodzącego sezonu bikini czy ślubu koleżanki. Za cel stawiamy sobie szybką utratę kilogramów rzędu 14 kg w 14 dni - skazując się tym samym na porażkę. Musisz mieć świadomość tego, że każda dieta cud prowadzi do efektu jojo! Im szybciej to zrozumiesz, tym lepiej! Tylko trwała zmiana nawyków żywieniowych ma sens!

Skąd się bierze efekt jojo?

Z ludzkiej głupoty! Z chęci zrzucenia jak największej ilości kilogramów w jak najkrótszym czasie! Od tak, z dnia na dzień, podejmujemy decyzję o tym, że będziemy się głodzić lub jeść 500 kalorii. Początkowo chudniemy - w końcu nasz organizm funkcjonuje na porządnym deficycie kalorycznym. W ramach przypomnienia: zapotrzebowanie kaloryczne kobiet będących w wieku 19-59 lat wynosi 2200 kcal!!!  Spadek rzędu 3 kg tygodniowo? Pewnie, nie problemu! Tylko na początku jest tak kolorowo. Kryzys  i tak nastąpi - prędzej czy później. Jedni wytrwają tydzień, inni miesiąc. Bez względu na czas, takie odchudzanie zakończy się jedną wielką ucztą, w trakcie której pochłoniemy niezliczone ilości jedzenia! Zdezorientowany organizm nie wie co ma robić. Myśli: "nie karmiła mnie wcale, a teraz wręcz odwrotnie". W obawie przed kolejną dietą głodówką zaczyna gromadzić jedzenie na zapas, odwdzięczając się tym samym efektem jojo...

Zatem podsumujmy: co zwiększa ryzyko wystąpienia efektu jojo?

  • niskokaloryczne diety
  • głodówki
  • odchudzanie się "od-do" - przestrzeganie restrykcyjnych zasad żywieniowych przez wyznaczony okres czasu, a następnie wracanie do starych nawyków żywieniowych

Efekt jojo - jak go uniknąć?

Jak widać, widmo efektu jojo pojawia się jeszcze przed rozpoczęciem odchudzania. Stanowi konsekwencję dokonanego przez nas wyboru. Wyboru nieodpowiedniej diety! Istnieje bowiem tylko jeden sprawdzony sposób na uniknięcie jojo - zdrowa i mądra utrata kilogramów! Takie odchudzanie może trwać kilka tygodni, a nawet miesięcy. Specjaliści twierdzą, że bezpieczna dieta odchudzająca to taka, w trakcie trwania której tracimy 0,5-1 kg tygodniowo. A zatem jeśli masz do zrzucenia 15 kilogramów, musisz przygotować się na co najmniej 15 tygodniowy maraton wyrzeczeń! Chociaż nie do końca. W dobrze zbilansowanej diecie znajdzie się miejsce na małe przyjemności - kawałek sernika do popołudniowej kawy czy lampkę czerwonego wina. W zdrowym odżywianiu, którego konsekwencją jest utrata tkanki tłuszczowej, chodzi przede wszystkim o ilość i jakość produktów! Zastanów się, które danie sprawi, że będziesz bardziej najedzony? Kanapka McDonalda czy kurczak z warzywami? Wybieraj mądrze i bądź konsekwentny w tym co robisz, a osiągniesz sukces! Nie tylko w odchudzaniu!

 

 


   9 komentarzy


  1. twinpeaks92
      14 grudnia 2017

    Teraz już wiem, dlaczego zaliczyłam kilka efektów jojo… Przez głupie diety o niskiej kaloryczności…

  2. petersonka
      21 grudnia 2017

    Ech ten efekt jojo – mój najlepszy przyjaciel… To właśnie przez niego jestem całe życie na diecie!

    • vita69
        31 grudnia 2017

      Kochana! Nie jesteś sama! Mam dopiero 25 lat, a odchudzam się praktycznie od 13 roku życia.

  3. pirady
      3 stycznia 2018

    Właśnie próbuje zrzucić kilogramy, które przyniósł efekt jojo… idzie ciężko. Coś czuję, że mój metabolizm zwolnił na maksa. Mam nadzieję, że nie będe musiała robić głodówki…

    • sally
        11 stycznia 2018

      Głodówka tylko pogorszy sytuacji. Jeżeli nie wiesz, jak rozplanować jadłospis idź do dietetyka, bo coś czuje, że takim myśleniem zrobisz sobie kolejną krzywdę…

  4. rzotoczna
      18 stycznia 2018

    Na szczęście mnie się udało schudnąć bez jojo. Byłam na diecie 1600 kalorii i łykałam tabletki African Mango. Od roku utrzymuje odchudzoną sylwetkę.

    • savanah
        25 stycznia 2018

      Od początku stycznia stosuje bardzo podobny plan. Mam nadzieję, że efekt będzie taki sam. 🙂

  5. gruzka
      1 lutego 2018

    Jojo bierze się z głupich diet. Jak będzie stosować rozsądne odżywianie, to schudniecie na stałe.

    • olka
        6 lutego 2018

      Prawdę pisze, polać jej 😀

Odpowiedz na „savanahAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

error: Content is protected !!